Ahh te wakacje:) trochę zaniedbuję wpisy na blogu, ale to tylko dlatego, że wypoczywam i szukam inspiracji. Każdy musi czasem odpocząć od obowiązków i trochę poleniuchować. Ale obiecuję że od połowy sierpnia ostro biorę się za gotowanie i eksperymentowanie ze smakami:)
A dziś na upały świetna odświeżająca zupa. Niestety z mrożonego groszku, bo ten u cioci na wsi jeszcze nie był gotowy do przyrządzania. Ale za to przywiozłam ogromne dynie, zapowiada się bardzo smacznie :)
Poniedziałek, kolejny początek tygodnia pracy. Chęci małe a przez upał maleją jeszcze bardziej. W takie dni nie za bardzo chce się jeść, tym bardziej ciepłych dań. Moja alternatywa, która gasi pragnienie i głód, to pyszne Mango Lassi. A jak dodacie lodu będzie doskonałą alternatywą lodów.
Przedstawię Wam 2 wersje, jedną z mlekiem kokosowym drugą z jogurtem owsianym, oba własnej roboty.
Niestety wymaga to więcej czasu, ale daje Nam satysfakcję z tego, że nie kupujemy gotowych produktów niekiedy szprycowanych chemią.
Dziś znów jesteśmy w temacie śniadań. Proponujemy super zdrowy początek dnia, mega kasza, sezonowe owoce oraz super orzechy, a wszystko może być polane syropem klonowym (wersja dla słodyczożerców). A jak wszystko połączymy daje Nam wspaniały smak.
W sumie od tego się zaczęło. To był pierwszy przepis jaki poznaliśmy przechodząc na weganizm. Byliśmy ciekawi co mamy robić na śniadania, a tu coś tak pysznego:) Wersja podstawowa to oliwka, tofu i kurkuma, ale my lubimy podkręcać smaki:)
Fajne proste danie, ale za to jakie syte. Można podawać dodatkowo z ziemniaczkami lub jakąś sałatką. Wczoraj również miałam ochotę na papryki, ale tym razem zrobiłam z kasza jaglaną. Proponuję również przetestować inny rodzaj kasz i dodatków do farszu, np. oliwki i pomidory. Nie bójmy się eksperymentować:)
Niestety truskawek sezon truskawkowy już prawie się skończył,.. a ja czuje ich niedosyt. Całe szczęście zdążyłam zrobić parę słoiczków, aby w zimie znów poczuć smak lata.
Dżemiki są bez żadnej chemii, już rok temu eksperymentowałam bez żel-fiksów czy cukrów żelujących. Wtedy nie znałam agaru i dżemiki były bardziej lejące. Teraz są gęste. Tylko po otwarciu mogą stać parę dni, to cena za brak chemii, jednak to nie przeszkadza bo w ciągu jednego dnia słoiczek znika:)
Mamy fazę na boba:) Sezon w pełni! Szkoda tylko, że jest tak krótko i tylko raz w roku dostępny świeży.. No ale nadrabiamy i jemy go ile się da. Dziś proponujemy Wam fajną alternatywę kanapek lub pomysł na obiad jeśli dodamy jakiś dobry sosik.
Strasznie Was zaniedbuje, za co przepraszam.
Winny się tłumaczy, więc zaprzestane na przeprosinach i wynagradzam propozycją na
śniadanie. Każdemu z Nas zdarza się, że za dużo obierzemy ziemniaków i zostają
niedojedzone po obiedzie. Nie mamy chęci robić z nich żadnych kluchów, zatem proponuję
przetrzymać je do następnego dnia i rano zaskoczyć samych siebie pyszną frittatą bez jajek !
Nic tak bardzo nie kojarzy mi się z wakacjami
i dzieciństwem jak pierogi z owocami, pyszne posypane cukrem, mniam. Jak tylko
truskawki pojawiają się na targowiskach, zaczynają gościć na stole z makaronem,
ciastem drożdżowym lub właśnie w pierogach! Są na drugim miejscu zaraz po
ruskich.
Bywają takie dni gdzie kompletnie nie mam
pomysłu na obiad albo nie chce mi się tworzyć nic nowego i zachwycającego.
Chociaż inspiracje leżą naprawdę blisko. I tego dnia mój wegemężczyzna zażyczył
sobie cieciorki.Uwielbiamy ją ze względu
na to, że kojarzy Nam się z wakacjami. Odkryliśmy ją w Turcji, gdzie jest podawana w przeróżnych smakowitych
sosach. Dodatkowo w lodówce leżała sobie żółta fasolka. I takie prosty mix chcę
Wam zaproponować.
Ciasto
robiłam po raz pierwszy i potwierdziło się to, że jest banalnie proste i bardzo
czekoladowe co uwielbiam:) Zainspirowałam się moją przyjaciółką, która została bezglutenowcem.
To jest wersja podstawowa, ale po głowie już mi chodzą ciekawe pomysły na to
jak podkręcić smak ciasta.
Poza
tym trzeba pamiętać jakie dobroci idą z jedzeniem kaszy. Posiada dużo
przyswajalnego białka, wyróżnia się najwyższą zawartością witamin z grupy B:
B1, B2, B6, dodatkowo posiada wit. E oraz żelazo, miedź, lecytynę,. Najlepsza w
czasie grypy:)
Po prostu uwielbiam! jest to najprostsze i najlepsze ciacho. Chrupkie na zewnątrz i wilgotne w środku. Za każdym razem wychodzi i smakuje rewelacyjnie. Można posypać cukrem pudrem, zrobić lukier lub na wierzch położyć bitą śmietanę z kokosa.
Pomysł na obiad zaczerpnięty z ksiązki z przepisami arabskimi. Na poczatku chciałam ugotować zupę orzeszkową, ale w trakcie zmieniłam zdanie. Akurat w lodówce leżały 2 bakłażany. Do sosu mozemy dodać również marchewkę, paprykę, cukinię, wersja na bogato. Albo można najprostrzą wersję. Danie gęste i sycące, idealne z ryżem i kaszą.
Na przepis trafiliśmy przypadkiem, skakaliśmy po kanałach aż trafiliśmy na program "Teo-ria smaku Teo Vafidisa". Lubimy oglądać programy o podróżach a w szczególności o Grecji. No i tak Teo podarował Nam przepis na wegańskiego omleta. Pierwsza wersja była podstawowa, ale za to do drugiej dodaliśmy oliwki i suszone pomidory. Można dodać również kapary lub pieczarki. Za każdym razem wychodzi pyszny. P.S. grecka nazwa - Kolokithopastitsa.
Pierwszy raz zakupiłam rabarbar, był nawet w przystępnej cenie dlatego też się na niego skusiłam. Jak tylko poczułam jego smak, wróciłam do dzieciństwa. Z psiapsiółą chodziłam na działki i tam wcinałyśmy świeży rabarbar. Od tamtego momentu w ogóle go nie jadłam. Zapomniałam o nim i trochę tego żałuję.. Ale co tam od razu wzięłam się za pieczenie. Następnym razem muszę zrobić rabarbar pod kruszonką, kiedyś widziany w TV:)
Są dni kiedy nie chce się robić zakupów, ani gotować. Chce się tylko wrócić z pracy i resztę dnia wykorzystać z przyjemnością, zrobić rzeczy tylko myśląc o sobie. Szczęście mam zapas soczewic, ciecierzyc i różnych fasolek.
Placki ziemniaczane, tłuściutkie pychoty. W
dzieciństwie uwielbiałam z cukrem i ze śmietana, teraz wystarczy mi tylko
cukierJ A placek po węgiersku był po prostu znakomity. Teraz alternatywa
pyszne placki ziemniaczane z sosem z suszonych grzybów. Polecam zrobić ze
świeżych boczniaków lub zastąpić pieczarkami. Do tego ulubioną surówka z marchewki lub ogóreczki kiszone
z cebulą. Rewelacyjny obiad weekendowy.
Długi weekend już za Nami, ale nikt nie
zabroni Nam dalej grillować :) Niestety pokazujemy tylko szaszłyki w formie
surowej, niestety zostały zjedzone szybciej niż wyciągnęliśmy aparat. Pyszne z
salsą poniżej oraz sałatką ziemniaczaną.
Pyszne domowe bułeczki na śniadanko najlepsze. Czasem zapominam kupić pieczywo na następny dzień lub po prostu nie ma takiego z dobrym składem. Dlatego rezerwuje sobie ok. godziny i mam pycha bułki lub chleb i znam ich skład.
Nie ma to jak pożywne śniadanko. A najlepsze
ze świeżych owoców i ulubionego roślinnego mleka. Od dziś będziemy Was raczyć
świeżutkimi owocowymi oraz warzywnymi shake’ami, które są wspaniałą alternatywą dla tradycyjnych
śniadań.
Na zakończenie serii świątecznej - deser, który niewątpliwie kojarzy się z Wielkanocą. Pyszna Babka o cytrusowym smaku i szampańskim aromacie.
Kochani Roślinożercy życzymy, aby Święta były dla Was radosne i spędzone spokojnie w rodzinnym gronie, a stół bogato zastawiony wegańskimi daniami.
Czasem proste jest najsmaczniejsze. Niewielki nakład, a mamy wspaniała sałatkę ziemniaczana na święta. jeśli nie macie czasu na zrobienie majonezu polecam dodać samą musztardę.
Bardzo prosta, pożywna zupa chrzanowa na
świąteczny stół. Polecamy użyć świeży korzeń chrzanu, ale jeśli nie możecie
znaleźć takiego w markiecie to może być ten ze słoiczka. Nasza zupa to wersja
light bez dodatkowych składników, ale pamiętajcie że można dodać marchewkę,
pietruszkę lub ziemniaki. Ale im więcej składników tym więcej wody, bo będzie to
papka w której łycha będzie stała.
Z serii Święta coraz bliżej, dziś polecamy pyszny deser, który sprawi, że wspólnie spędzone chwile bedą jeszcze słodsze. Pyszne kruche ciasto przekładane kaszą manną z chrupiącą górą. Kasza z nutą cytryny, ale polecam również gotowaną na mleku kokosowym z kakao lub wytrawnie z kawą rozpuszczaną. na wierzch zamiast orzeszków ziemnych, migdały lub orzechy włoskie. Pychota :)
Pyszny wegański pasztet z soczewicy idealnie
sprawdzi się na zbliżające się święta. W połączeniu z sałatką warzywną, sosem
chrzanowym własnej produkcji lub buraczkami z ćwikłą tworzy Nasz podstawowy
poranny zestaw świąteczny.
Czas na Pizze! Wyjątkowo zdrową i pożywną wersje tego klasyka przygotowaliśmy ostatnio na obiad. Oczywiście ciężko było się podzielić jedną, wiec po upieczeniu drugiej i równie prędkim jej skonsumowaniu, oboje bardzo zadowoleni, stwierdziliśmy, że jutro musimy to powtórzyć:) Przepis jak zwykle prosty i szybki, choć trzeba chwile poczekać na ciasto. Nie użyliśmy sera, gdyż do tej pory nie kupiliśmy wegańskiego sera, ale okazuje się, że jest on zbędny. Wystarczy zadbać o ulubione dodatki i satysfakcja gwarantowana:)
Zachęcamy do dodawania własnych pomysłów na nadzienie, może suszone pomidory, kapary a może ananas? Dajcie znać co myślicie, przygotujemy następnym razem, a tym czasem Smacznego:)
Jak zawsze na Naszym blogu
przedstawiamy przepis dla zapracowanych i nie mających zbyt wiele czasu na
kuchenne igraszki :) Tym razem super prosta ale i bardzo
pyszna i zdrowa zapiekanka warzywna. Wystarczy wszystko pokroić i ładnie ułożyć
a reszta zrobi się sama. Zapach, który uwalnia się przy pieczeniu jest naprawdę
cudowny, a smak zawsze przenosi nas do naszych ulubionych zakątków Grecji i Turcji.
Ostatnio nawet nasza bliska sąsiadka nie mogła się powstrzymać i zapukała z
pytaniem co tak pięknie pachnie oraz czy może spróbować :) Oczywiście nie mogliśmy odmówić. Składniki do
zapiekanki mogą się różnić, w zależności od tego co macie w lodówce, ale
koniecznie dodajcie oliwki, paprykę i sporo czosnku – efekt gwarantowany –
tylko uważajcie na sąsiadów.
Nie wiem czy wspominałam, że jesteśmy fanatykami makaronów - w szczególności ja:) Uwielbiam je za to że są szybkie w przygotowaniu, a każdy sos czy pesto można przygotować w 5 min. Jak tu nie uwielbiać makaronów!
Zachęcam wszystkich do obejrzenia filmu
"Trucizna nasza powszednia". Film przedstawia procesy produkcji
żywności, używanych przy tym środków chemicznych oraz skutki spożywania tychże
substancji, Pestycydy, aspartam, wszechobecny plastik, nic nie jest nam
obojętne. Demaskuje przy tym zasady rządzące organizacjami ds. bezpieczeństwa
żywności, które rzekomo mają nas chronić i dbać o nasze zdrowie. Tak naprawdę
są w kieszeni gigantów chemicznych oraz spożywczych. Większość badan tak
zwanych „niezależnych” organizacji i ekspertów przeprowadzana jest na zlecenie
firm którym zdecydowanie nie zależy na naszym zdrowiu, a jedynie na swoich
zarobkach. I tak niekorzystne dla nich wyniki badań są tuszowane i fałszowane, a
wyniki przedstawiające szkodliwe skutki spożywania chemii jaką jesteśmy
codziennie faszerowani, nie są brane pod uwagę. I to wszystko z rozbrajającym
uśmiechem na twarzach tych drani.... aż się gotuje oglądając pewne sceny.
Zresztą wydaje mi się, że nie muszę Wam tego dokładnie tłumaczyć, gdyż pewnie
zdajecie sobie z tego sprawę, skoro zaglądacie na naszą stronę, wiecie że nie
warto iść głównym nurtem i wierzyć we wszystko co starają się nam wmówić.
Mimo
wszystko zachęcam do obejrzenia i udostępnienia dla pozostałych, i tak pewnie
nie wielu się przejmie ale choć jeden nowy zainteresowany tematem to mały
sukces.
Ostatnio na wszystko mam mało czasu... Praca, praca i praca, a po
niej myślę tylko o słodkim lenistwie.Na szczęście niektóre słodkości nie
wymagają ani dużo czasu ani pracy, przedstawiam zatem błyskawiczne
kokosanki. Uwielbiam jak cukier uderza mi do głowy:)
Nie możemy doczekać się wiosny oraz lata, które przynoszą nam wspaniałe owoce jak gruszki. Wtedy będę częściej sprawiać niespodziankę w postaci tej sałatki mojemu Wegemanowi.
Nasze ulubione danie, banalnie proste, szybkie ale wyjątkowo pyszne. Parę lat temu spróbowaliśmy w indyjskiej restauracji i od razu wiedzieliśmy, że to nasz smak. Kiedy tylko możemy staramy się powracać do tego dania. Raczej nie prędko nam się znudzi, gdyż zawsze szybko znika:) Zachęcam do spróbowania.
Kolejny przepis nawiązujący do Tłustego Czwartku, niestety ten dzień minął, ale mamy jeszcze trochę czasu na obżarstwo:) Polecamy Wam znów dalekie od tradycyjnych, ale pyszne pączusie, chrupiące na zewnątrz, delikatne w środku i do tego ta nutka cytryny.
Już niedługo tłusty czwartek! mniam uwielbiam pączusie :) ale tym razem skusiłam się na coś innego i się nie zawiodłam. Chrupiąca skórka, miękka masa w środku i rozpływająca się czekolada..
Mamy alternatywe dla kalorycznych czipsiorów lub innych zakąsek przegryzanych przed TV w trakcie ogłądania ulubionego filmu. Polecam je jeść od razu po wyjęciu z piekarnika jak ostygną:) Zwłaszcza, że 100 gram tych pyszności to ok. 200 kalorii, inne słone przemysłowe przekąski mają odpowiednio 500 kalorii..
Od jakiegoś czasu nie jedliśmy świeżych warzyw w formie surówek, sałatek.. nie mamy jak się wytłumaczyć po prostu zapomnieliśmy.. A przecież surowe warzywa są dla Nas zbawienne! Przypomnieli to Nam nasi kochani znajomi, częstując nas prostą, ale pyszną sałatką. I oto ją Wam prezentujemy:)